Ewangelia na ulicy

Tego dnia modliliśmy się głównie o bezdomnych, wiemy, że Jezus przyszedł także dla nich (Mt. 9 .12-13) i bardzo ich kocha. Wśród nich był także Pan Piotr. Zapytaliśmy czy nie potrzebuję pomocy, zaczęliśmy rozmawiać, mówił wiele o swoim życiu, co go spotkało, daliśmy mu pieniądze i na koniec pomodliliśmy się o uzdrowienie złamanej ręki, ponieważ został pobity przez naćpaną młodzież. Wylądował w szpitalu, oprócz złamanej ręki miał jeszcze wewnątrz w głowie odłamki kości. Po modlitwie już go nie bolało, był bardzo zdziwiony. Poniżej krótkie wideo.

Niech Boża miłość niesie się dalej!